» Szukaj na forum » Rejestruj » Zaloguj

Forum turystyczne » Tunezja » Hotel Samara w Sousse

Hotel Samara w Sousse

Dodaj nowy temat Odpowiedz

Strona: 1

Autor Treść
Renatka
Gość
W lipcu wyjezdżamy z kumpelami do tego Hotelu. Na portalach turystycznych opinie bardzo podzielone z tendencją na ZŁE :| Czy ktoś może był niedawno lub wybiera sie niebawem imógłby napisac parę słów. Ja nie jestem wymagajaca, wystarczy schludny pokój i"zjadliwe" posiłki. PROSZĘ O OPINIE :D
IP: 87.204.194.128
magda
Gość
jak dla mnie to najlepsze wakacje przezylam wlasnie w tym hotelu.
SAM HOTEL : przyjemny, duży, z zewnątrz bardzo ładnie sie prezentuje, polozony w centrum wszedzie blisko, niedaleko jedna z najlepszych dyskotek, dosłownie jakies 10metrów, do plazy tak samo, wystarczy przejsc przez ulice, pod nosem sklepy, taksowki
POKOJE: przestronne, z łazienką, sprzatane codziennie, posciel wymieniana co 2-3 dni, reczniki codziennie, pizamki ulozone w smieszne zwierzatka, kilmatyzacja dziala bez zarzutów, telewizor, czasami owszem zdarzy sie jakiś robak w pokoju [mi na szczescie nie] aczkolwiek w koncu to kraj egzotyczny wiec nie ma sie co dziwic, zawsze mozna poprosic o zmiane pokoju.. jesli nie jestes wymagajaca bedziesz zadowolona.. aneks kuchenny w pokoju, sama sobie mozesz przyrzadzic jdzonko, w lazience mi akurat trafiła się wanna, ogolne wrazenie baaardzo pozytywne
JEDZIENIE: Pyszne, aczkolwiek monotonne, na sniadanie masa rzeczy do wyboru, pieczywo przecudowne, ja czasami jadlam same buleczki bo byly tak pyszne, polecam jajka, które na pierwszy rzut oka wygladaja na niezbyt dobre, po skosztowaniu okazuja sie tak samo pyszne, na obiad kilka rodzajow mies to wyboru, makarony, ryz pizza, na kolacje najlepsze rzeczy, czasem owoce moza, polecam malze, pyszne nalesnki,k na deser rozne ciasta i lody... na plazy rowniez znajduje sie bar gdzie mozesz zjesc obiad nie wracajac do otelu, najlepsza pizza, ozesz brac do woli, aczkolwiek mi sie przejadla po kilku dniach.. jesli lubisz owoce bedziesz miala raj.. najlepsze arbuzy
PLAZA: duza i co najwazniejsze prywatna wiec nie maa tak duzo arabów, blisko hotelu czysta, z mila obsługa

baseny super, najlepiej wspominam wieczorne animacje, w otelu centrum spa za dodatkowa oplata.. ogolnie polecam!!!!
z checia wrocialbym tam drugi raz w tym roku, ale niestety padło na egipt.. jesli chcesz cos jesczze wiedziec smiało pytaj :))
IP: 83.29.149.88
Renatka
Gość
Bardzo Ci dziękuje Madziu za taki wyczerpujacy opis. Teraz już napewno jadę spokojniejsza. A powiedz mi jeszcze jak wygladają ceny na mieście np. wstęp do dyskoteki, drinki w knajpach albo pamiatki? Ja 6 lat temu też byłam w Tunezji, ale w Hammamecie i z tego co pomietam ceny były dośc wysokie. Aha i jeszcze mam pytanie: Czy byłaś w Samarze w sezonie?
Dziękuję i gorąco pozdrawiam :D
IP: 87.204.194.128
Pinacolada1988
Gość
hallo "Renatka" w jakim terminie sie wybieracie i w ile Was osob leci?
pozdrawiam
IP: 83.22.190.108
magda
Gość
tak bylam dokadnie od 02.07 :)) czyli w samym sezonie, ceny przystępne, pamiątki najlepiej kupować na starym miecie w medinie i się targować, wychodzi znacznie taniej. nie pamietam dokladnie ile kosztowal wstep do dyskoteki, ale wiem ze nie bylo dosc drogo, a kobiety dostawaly w niektorych dyskotekach drinki za darmo : ))
IP: 83.29.133.85
Renattka
Gość
Ja i 3 koleżanki. Wylatujemy 8lipca z Katowic.
Madziu dziekuje za info.
Moze ktoś wyjeżdża niedługo i wraca przed 8 lipca, to napisze co w tym roku słychac w Samarze :P Pozdrawiam wszystkich.
IP: 87.204.194.128
Betty
Gość
Witam!

Byliśmy w Samarze w ubiegłym roku i stanowczo odradzam.Hotel jest stary.brudny,biegają karaluchy(olbrzymy i mrówki).Wszędzie tłoczno,kilometrowe kolejki po posiłki,na dodatek za wszystko trzeba dawać łapówki.Można tak wymieniać bez końca.Za te same pieniądze można w Sousse znależć duuuuuużo lepszy hotel.
Pozdrawiam!
IP: 88.135.176.42
Użytkownik
Posty: 2
22.07.2010 wylot z Warszawy.Miejsce docelowe-Sousse hotel Samara.Może ktoś leci w tym terminie?
Proszę też o informacje praktyczne.Wyczytałam,ze aby dostać dobry pokój trzeba włożyć w paszport dolary .. wiele jeszcze takich przydatnych informacji.Bardzo proszę turystów którzy w ostatnim czasie byli w Sousse w hotelu Samara o ich radyi opinie.Z góry dziękuję.
IP: 83.13.222.250
xxx
Gość
wrócilismy 15.07 dalismy w paszport 10 USD,dostalismy pokoj przy basenie na parterze - wszystko ok.przelicznik był
1 euro - 1.845 dinara. na przeciwko wejscia do hotelu sklep - woda gaz 1l - 0.800,snickers - 1.500 ( czytaj 1.50 - on maja 1000 groszy) ,mała niegazowana - 0.500 .lezaki na plazy 2,5 dinara. w pokoju rabaków nie było,spacerowały mrowki po balkonie w nocy.--- w dzien wyjazdu spedzilismy troche godzin w holu i obserwowałem nowych gosci,30 % wracało z kluczami do wymiany pokoju,dostawali nowe klucze..itd przed wyjazdem poczytalem opinie na roznych forach i bylem pelen obaw,zona zabrala "wiadro lekarstw" - jedynie przyczepiam sie do czystosci w stołówce i jedzeniu ale to subiektywna ocena i nie chce niczego sugerowac
IP: 83.8.135.2
marta39
Gość
ja wybieram się 19 sierpnia wylot z Krakowa
IP: 79.188.40.38
marta39
Gość
Lenka jak wrócisz to napisz jak było
IP: 79.188.40.38
alexx_91@interia.pl
Gość
my także lecimy 19 sierpnia lecz z katowic :)
IP: 89.73.223.92
lenka
Gość
Witam,
Wczoraj wróciłam z Sousse z hotelu Samara.Organizatorem pobytu było biuro Oasis Tours.Czytając przeróżne fora i opinie na nich,przygotowana byłam na najgorsze.Biuro spełniło swoją rolę.Wylot był o czasie,podobno autokary się trochę spóźniły ale zanim odebraliśmy bagaże i zorientowaliśmy się w sytuacji, ludzie z Oasis już byli na miejscu.Wozili nas klimatyzowanymi autokarami,spotkanie odbyło się zaraz po zakwaterowaniu gości w hotelu.Rezydentka(chyba miała na imię Patrycja)mówiła dość szybko i czasem mało wyrażnie ale zaproponowała swoją pomoc w każdej sytuacji,podała numer swojego telefony,poinformowała o dyżurach ... chyba wszystko było ok.Codziennie około godziny 10.00 i 18.00 ktoś z biura się pojawiał w holu hotelowym i jesli były kłopoty,chyba pomagali.Ja na szczęście kłopotów nie miałam.Pierwszy pokój jaki dostalismy był fatalny- mała klitka z dwoma lóżkami i trzecim polowym,w najstarszym budynku,ze słabo działającą klimatyzacją i ogólnie panującym nieciekawym zapachem.Poszłam do recepcji i po dość długiej dyskusji(recepcjonista stwierdził,że dostawi się jeszcze jedno łóżko i zapewniałam go,że nie ma na nie miejsca,on twierdził,że się zmiesci... ja,że zapłaciłam za cztery osoby,on,że będą cztery łóżka..)Spokojnie acz stanowczo przekonałam pana,że to ja mam rację i powiedział,ze wolny duży pokój będzie o czternastej gdyż właśnie trwa wykwaterowanie. Po czternastej poszłam znowu i dostałam klucze do czteroosobowego,ładnego pokoju z aneksem kuchennym,działającą klimatyzacją,telewizorem,suszarką i wszystkim co tam być powinno.Dopiero wtedy dałam panu 15 dolarów.Mój mąż uparcie twierdzi,że gratyfikacja nalezy się po usłudze a nie przed,dlatego taka kolejność.Wam polecam najpierw dać dolary i oszczędzić sobie zbędnych dyskusji,następnym razem też tak zrobię;)
Ogólnie hotel przyzwoity jednakowoż cztery gwiazdki dane mu są chyba na zachętę.Wiem oczywiście,ze to Afryka ale wiem też ,że bywają tam hotele z trzema gwiazdkami o wyższym standardzie.czepiać się nie będę.Pogoda super,opaliliśmy się na gorzką czekoladę;),jeść dawali,pić też,baseny czyste,pokoje sprzątane codziennie,codziennie też wymieniane ręczniki a za dolara zostawionego na łóżku rozsypane na nim płatki kwiatów,z ręczników zrobione zwierzątka,z koszulek i piżamek kokardki... to było urocze.Sprzątaczki sympatyczne,zawsze miłe,uśmiechnięte,warte tego dolara.
W głównej restauracji kelnerzy czekają tylko na polską wódkę,sami o nią proszą zapewniając za to zawsze zarezerwowany stolik i ukłony w pas.To natręctwo jest po pewnym czasie męczące.Dania przyprawiane jedną przyprawą o dość charakterystycznym smaku i zapachu tak,ze po tygodniu ma się już dośc tej kuchni ale przyznam,że wybór dań jest duży i każdy powinien coś tam dla siebie znależć.Moje,wybredne kulinarnie,dzieci dały radę tak,ze spokojnie ;)Na dole przy basenie i przy plaży jest dużo mniejszy wybór,polecam jednak restaurację główną.Czytałam opinie ludzi którzy pisali,że przez cały pobyt nie widzieli ciasta -totalna bzdura! Do wyboru codziennie ciasto,naleśniki,przepyszne obwarzanki,owoce,do kolacji lody.czasem jest kolejka,to fakt ale przeciez nie tworzą jej miejscowi tylko wiecznie nienapasieni i nienapici turyści.Była bardzo zniesmaczona widokiem pań Polek ładujących sobie pełne torby brzoskwiń z wystawionej tacy.Dla mnie już zabrakło,rzeczywiście,zniknęły w ciągu trzech minut ale czyja to wina???
Leżaki przy basenie trzeba zajmować o 6 rano bo to my-Polacy kładziemy na nie ręczniki niezaleznie od tego czy będziemy tam leżeć czy nie.Czasem ręczniki leżały do wieczora i pies z kulawą nogą do leżaków nie podszedł przed cały dzień,no ale przecież zajęte"na wszelki wypadek"
Tubylcy bardzo mili,świetnie radzą sobie z naszym językiem a ich"jak sie masz" rozbraja;)Zaczepiają wszystkich i ciągną za rękę do swojego sklepiku,straganu,wciskają w rękę ten swój jaśmin na ulicach.. trochę męczy ale ma swój urok.Wszędzie czekają na napiwki,dowody wdzięczności itp.nawet kierowcy w autobusach mają tam wystwione te swoje miseczki na dinary czy dolary od turystów. Za kasę można załatwić wszystko i z każdym.Tak już tam mają;)
W hotelu super animacje,zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych.Aerobik w basenie polecam kazdemu,świetna zabawa,wieczorne tańce dzieciaczków ,występy fakira itp.
Morze cudowne,ciepłe,czyste.Leżak z materacem kosztuje 2,500 dinara za cały dzień.Jeśli jest lekki wiatr ,fale przewracają,trzeba podskakiwać,uciekać,moje dzieci miały taką zabawę,że nawet basenowe zjeżdzalnie przegrywały.Koło hotelu jest mały sklepik gdzie można kupić picie (duża cola i duża fanta po 2 dinary,woda mineralna 1 dinar -2 litry,600 milimów 1,5 litra) owoce,orzechy.Polecam wybrać się na medynę i wszędzie się targować .Oni to lubią,zawsze się uśmiechają i sprzedają za 20% pierwotnie podanej ceny.mają tam piękne rzeczy i rzeczywiście po wytargowaniu dość tanie.Jest tam też duży trzypiętrowy sklep z pamiątkami,rezydenci o nim mówią, tam kupiłam śliczne przedmioty z mosiądzu ,przepiękne i dużo tańsze niż u nas.Mają piękne srebro (trzeba uważać,nie kazde srebro nim jest,podobnie ze skórami)
Ogólnie poleciłabym chyba i biuro Oasis(ja problemów nie miałam ,wszystko było o czasie i tak jak w ofercie)i Sousse i chyba nawet Samarę.Bawiliśmy się dobrze całą czwórką i choć dobrze też było wrócić do domu,trochę tęsknimy za słoneczną Tunezją.kto wie,może jeszcze wrócimy Samary.
Gdyby ktoś miał jakieś szczegółowe pytania,chętnie odpowiem.
IP: 83.13.222.250
ari
Gość
wybiera sie ktos do samary 26.08.2010 ?? napiszcie jak mozecie jakies przydatne info np o tym jak dostac niezly pokoj i itd. dzieki
IP: 109.243.238.9
Kasia
Gość
Ja lecę w tym terminie. (26.08.2010 - 9.09.2010) Czytając opinie troszkę się przeraziłam, ale znajomi w tamtym roku byli właśnie w hotelu Samara, uspokoili mnie troszkę, bo złego słowa o hotelu nie powiedzieli, bardzo im się podobało ;)
IP: 83.6.236.222
ari
Gość
z jakiej miejscowosci lecisz i w ile osob? jak cos to pisz na arizonka@vp.pl
IP: 94.254.170.212
izabela
Gość
Ja jade w przyszłym roku w maju, ale mam jedno jeszcze pytanie czy w tym hotelu dają ręczniki na plazy, bo nikt o tym nie pisze, a na zdjeciach wszędzie widziałam jakby "prywatne" ręczniki. Pozdrawiam.
IP: 195.205.221.230
tabassq
Gość
Witam
wlasnie 16.o6 wrocilismy z Tunezji z hotelu Samara.jesli nie chcecie miec zastrzezen co do pokoju radze dac pare dolarow do paszportu na recepcji.Pokoje sa naprawde zroznicowane a niektore dopiero w remoncie.Hotel jak na ta cene OK czysto,bardzo dbaja o ogrod i czystosc przy basenach, niestety bar i kubki plastikowe pozostawiaja wiele do zyczenia,kolezanka nabawila sie opryszczki na slomki tez trzeba uwazac.
W pierwszym dniu nie dajcie sie zlapac na stolowce na dawanie wodki polskiej za ktora beda wam obiecywali zlote gory!!Nic mylniejszego,my sie dalismy nabrac i tylko tyle ze "zarezerwowany'mielismy stolik(chociaz bylo ich pod dostatkiem)i kwiatki na stole.Zwykle naciaganie!jedzenie tez dobre oprocz kawy:(tylko zbozowa niestety,pyszne owoce,gulasz z sosem pierozki i ziemniaki!!!dyskoteka przy basenie 3+ po 23 same smetne piosenki ale sa dyskoteki codziennie poza hotelem.Bananas fajnie choc baaardzo glosno,rozna muzyka zalezy od sali,albo Saloon tam tak sobie.
IP: 77.253.155.39
Bolek
Gość
Wróciłem właśnie z wyjazdu do Tunezji hotel Samara nie polecam nikomu wyjazdu z tego biura!!!
Opóźniony wylot z W-wy o dobę,którą spędziliśmy na lotnisku.Biuro nie poczuwa się do odpowiedzialności by zwrócić wszystkim pieniądze za nie wykorzystaną a wykupioną dobę hotelową wraz z dojazdem!
Sam hotel ok.dostaliśmy niezłe pokoje bez łapówek.Jedzenie beznadziejne.Uwaga na tubylców atakują ludzi na ulicy by kupić od nich różne rzeczy.Najpierw pokazują nieznaną niby dla nich monetę by określić jej pochodzenie następnie wciskają towary okradając ludzi.My byliśmy przed tym ostrzeżeni dlatego ostrzegam innych.
Wyjazd tak ale nie z biurem Oasis Tours!!
IP: 85.222.86.6
asia1912
Gość
Hotel SAMARA w kategorii arabskiej posiada 4*. Nie zgadzam się z tym. Wg mnie maksymalnie 2*.Pokoje brudne, śmierdzące stęchlizną. Jedzenie okropne i wieczne kolejki. Ciągle brakuje jedzenia.Przezyłam horror spędzając wakacje w tym syfie. Zdecydowanie nie polecam. Nie polecają rónież tego hotelu renomowane, ceniące się biura podróży. Wakacje spędzone w Samarze to wyrzucenie-wcale niemałych-pieniędzy.Każdy, kto przyjeżdza wukłóca sie o normalny pokoj, niektórych zakwaterowują w piwnicy( nie przesadzam)
Hałas wieczorami, wycie mlodziezy, po prostu masakra!
Nie polecam!!!!!
IP: 79.188.73.212

Odpowiedz

Strona: 1

Szybka odpowiedź
Użytkownik
Kod na obrazku X
 

Forum turystyczne » Tunezja » Hotel Samara w Sousse

Na skróty: Bułgaria, Chorwacja, Egipt, Grecja, Hiszpania, Maroko, Polska, Tunezja, Turcja, Włochy, W. Kanaryjskie


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. OK, zamknij