Hotel Kantaoui Holidays w Tunezji
Dodaj opinię
Opinie o hotelu Kantaoui Holidays
Strona: « < ... 16 17 18 19 20
Autor | Treść |
---|---|
rozczarowana
|
#476 17:02, 24.09.2009
|
Gość
![]() |
LUDZIE NIE JEDZCIE TAM JAK CHCECIE MIEC DOBRE WAKACJE-LEPIEJ DOPLACIC I DO INNEGO-JEDZENIE STRASZNE-CALY CZAS TRZEBA CHODZIC DO KNAJP-PLAZA STRASZNIE DALEKO- W NASZYM POKOJU GRZYB ,Pekniete okno[zalalo nam pokoj] winda nie dziala ,smrod, syn wlascielki moze miec klucz do kazdego pokoju wiec lepiej nie trzymac cennych przedmiotow, araby w basenie sie kąpią,zjezdrzalnia na basenie nei dziala bo z opowiesci syna wlascieli 2 osoby sie w niej utopiły karaluchy mrowki robaki -KOSZMAR bylam juz w tunezji 4 razy i zawsze w 3 gwiazdkach ale nigdy czegos takiego nie przezylam-nikomu nie polecam IP: 83.24.153.115
|
Podróżnicy
|
#477 19:06, 14.10.2009
|
Gość
![]() |
WITAJCIE urlopowicze i podróżnicy. Jeśli zamierzacie jechać do tego hotelu to najpierw przeczytajcie naszą opinię, opinię mało wymagających turystów. Wczasy w terminie wrzesień - październik 2009 liczba dni 14. Hotel 3 gwiazdki (w ofercie) z zewnątrz prezentuje się średnio a raczej tylko jedna ściana frontowa może być zaliczona jako coś co przypomina hotel. W środku już lepiej - czysto i dosyć przyjemnie. Pokój zmienialiśmy 3 razy gdyż w jednym było słychać disco co noc do 4 rano w drugim były mrówki a ten ostatni w którym mieszkaliśmy do końca nawet ok. Posiadał balkon a na wyposażeniu TV, brak lodówki w każdym pokoju. Teraz najważniejsze - jedzenie. I tu porażka na całej linii !!! Jak tam będziecie bierzcie konserwy z Polski. Pierwsze wrażenie fajne ,ale potem jak przyszło co do czego.... Na śniadanie nabiał czyli mleko z płatkami, "mortadela" i jajka. To raczej standard. Czasem były naleśniki ale UWAGA!!! tylko po jednym na osobę. Poza tym surówki które nie poszły podczas obiadu. (kto je zieleninę na śniadanie? - nikt nie jadł) Jesz ile wlezie i zapomnij o wynoszeniu jedzenia bo non stop chodzi kelner i patrzy na ręce. Obiado-kolacja to już kataklizm. Trzeba było się dożywiać chodząc do sklepu po jedzenie gdyż na ten ostatni posiłek są przeważnie KOŚCI!!! Tak, kości obrośnięte tłuszczem albo spalonym mięsem. No i zielenina do tego i tak przez 14 dni. Rozmawiając z szefem kuchni (zna angielski o dziwo) obiecywał pizze i frytki ale te ostatnie były tylko raz twierdząc ze ziemniaki sie psują bo deszcz spadł (dziwne że u nas jest go więcej i z frytami nie ma problemu). Obiady od 18 do 20 lecz często przychodząc przed 19:45 było wszystko wysprzątane i pretensje że za późno jesteśmy. I wszędzie koty nawet jak jesz to masz go za sobą to już tam norma Zaopatrzcie się w tabletki na przeczyszczenie bo to norma. Ja nigdy nie miałem problemów żołądkowych lecz się tam pojawiły. Widok z pokoi to tylko plac budowy a jak i budowa to cięzkie maszyny budzą juz przed 7. Basen jest ładny lecz jest w innej częsci hotelu oddalonym o ok 300m po drugiej stronie ulicy w którym nie ma stołówki. Ceny w sklepie jak w Polsce może i nawet drożej. Araby to dzicz!!! Uwaga na ten naród podczas robienia zakupów bo gdy nic nie kupisz tu jesteś wyzywany ile się da. Wciągają na siłę do sklepu najczęsciej kobiety Plaża brudna choć sprzątana, wąska. W zeszłym roku byliśmy w Turcji- Alanya. I moge powiedzic ze mimo ze hotel gorszy to jedzenie super tak jak i obsługa. Naród bardziej gościnny mimo że też Islam. Zastanówcie się nad wyborem tego hotelu my nie polecamy!!! IP: 84.10.227.95
|
ANia
|
#478 02:57, 17.11.2009
|
Gość
![]() |
boze ludzie!! Wy to jestescie nie normalni wszyscy!!Co Wy chcecie za luksusy za taka mala cene?Brudne ulice,brudne morze,nie mila obsuga,nie dobre jedzenie.Wescie sie opamietajcie wszyscy!To kraj arabski a nie Polska.I te ulice to najwiecej zasmiecaja turysci a nie ludzie z Tunezji.Bylam w bardzo duzo miastach w Tunezji...widzialam i najbogatsza i najbiedniejsza dzielnice...a prawda jest taka ze tam gdzie najwiecej turystow tam najbrudniej ;] Prawda ze duzo tunezyjczykow smieci a co w Polsce tego nie ma?..ale jest w Tunezji zrobiona specjalnie akcja przeciwko temu.W tamtym roku bylam w hotelu 5* super piekny hotel i wgl zajebisty...ale nie za 1200zl tak jak za ten... ;] Wiec co wy za taka cene chcecie? Obsluga mila,sprzataczki to caly czas sie usmiechaly...wszystko z chlopakiem trzymalam w pokoju paszporty,pieniadze,aparaty,telefony itd...nic nie zginelo.Jedzenie kazdy dla siebie jakies mogl znalesc.I to nie prawda ze np nalesniki dla jednym na osobe.Ci co pracowali na stolowce to mi jak najwiecej dawali jedzenia ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() IP: 217.113.235.248
|
ANia
|
#479 02:59, 17.11.2009
|
Gość
![]() |
A i uwierzcie mi Tunezja nie jest taka straszna jak ja opisuja... wiem bardzo duzoo o tym Kraju i o ludziach... moze nie kazdy jest tam kochany i wgl ale to juz tak jest wszedzie ;] IP: 217.113.235.248
|
anonim
|
#480 14:06, 13.02.2010
|
Gość
![]() |
uwazajcie! wychowawca moze byc niejaka wioletta f. ktora zepsula wszystkim wyjazd! wydzwaniala do naszych rodzicow np.po 24 dlatego ze sie spozniles/ las 10 minut przed cisza...np. moj tata juz wtedy spal i nawet jego wkurwiala ta gruba niemila baba. nikt jej nie lubial, widac ze to nauczycielka 1 piwko wypiles miales jazdy juz do konca, ciagle wszystkich chciala odsylac do domu, nic jej sie nie podobalo, krzywila swoja morde ciagle, wydzwaniala do moich starszych ktorzy mieli to w dupie. jednym slowem odradzam! ona tam jest rezydentem, kobieta masakryczna, widac ze nauczycielka. pozdrawam IP: 83.29.167.247
|
allle
|
#481 22:21, 27.02.2010
|
Gość
![]() |
hmm a co do syna właścicieki ma ktoś z nim jakiś kontakt ? PS Pani Wioletta była okay IP: 87.206.83.163
|
tambylcowie tu
|
#482 22:01, 02.08.2010
|
Gość
![]() |
JESTESMY W POL ARABOWIE czyli mojego chlopaka ojciec tunezyjczyk a moj irakijczyk co to ma do kantoui holidays- ANO wrocilismy z tamtad jakies 2 tygodnie temu! NIE RADZIMY NIKOMU KTO NIE ZNA JEZYKA JECHAC TAM!! ten hotel nie zasluzyl na 3 gwiazdki!! tylko polacy z europejczykow tam jezdza bo wlascicielka to POLKA i nie moze innym tego kitu wcisnac tylko swoim rodakom.. moj chlopak byl w wiekszosci hoteli w tunezji i tak - trzy gwiazdkowe hotele sa dobre - ale takiego gowna jak kantoui holidays nigdy nie widzial!! nie jest to hotel jesli jedziecie tam wypoczac, jesli jestescie odwazni i macie zamiar podrozowac na wlasna reke,znacie jezyk,i nie macie zamiar spedzac czasu w hotelu ani na basenie to okey, ale ludzie,nie za te pieniadze..lepiej doplacic sobie po 200 zl i naprawde miec super wakacje.. my tak szczerze spedzilismy w tym hotelu nie wiecej niz 5dni..potem zmienilismy hotel na MONASTIR CENTER..calkiem inny kraj mozna powiedziec-a tylko hotel zmienilismy... znamy jezyk,wiec wiemy ze sluzba jest bardzo negatywnie nastawiona na polakow..jesli sie daje napiwki to okey,ma sie czyste reczniki raz na jakis czas..ale bez tego nawet nie licz na to.. plaza hotelowa NIE istnieje.."przyslowiowy dinar" za lezaki na plazy to dokladnie 6dinarow..teraz wyobraz sobie ze codziennie musisz zostawic napiwek to jednym to drugim,6dinarow na lezaki, no i na dojazd do kantoui - bo hotel nie lezy w znamym miescie kantoui tylko miedzy souss a kantoui..wszedzie niestety trzeba dojezdzac.. Nasza rada : doplac i spedz spokojne wakacje,przywiez ze soba wypoczeta i opalona dziewczyne a co najwazniejsze DOBRE wrazenie z tunezji..bo kantaoui holidays tego ci nie zapewnie aa..tzn byla jeszcze z nami wycieczka napalonych mlodziutkich polek,one sie glosno chwalily ze "przyjechaly na arabow" im sie BARDZO podobalo..tunezyjczykom tez..i dzieki takim jak one,polki w tym hotelu sa bardzo hamsko podrywane, przez sluzbe jak i przez reszte gosci IP: 77.212.210.106
|
beti
|
#483 16:50, 22.09.2010
|
Gość
![]() |
Zupełnie nie polecam, każdy z miejscowych aż się krzywił, jak mówiłam, w którym hotelu mieszkam. Jest to dość szemrany hotel w niezbyt ciekawej dzielnicy :> W nocy bardzo głośno - w hotelu znajduje się dyskoteka (w praktyce podobno tylko dla mężczyzn), na śniadanie zawsze jajka, na obiad kurczak, na kolacje jajka ze śniadania, czasem nawet załapią się na następny dzień - łatwo zauważyć, wonieje od nich i są zielone ![]() ![]() IP: 94.40.42.196
|
Caroline Fatima
|
#484 20:01, 14.11.2010
|
Gość
![]() |
Obiady od 18 do 20 lecz często przychodząc przed 19:45 było wszystko wysprzątane i pretensje że za późno jesteśmy. I wszędzie koty nawet jak jesz to masz go za sobą to już tam norma Zaopatrzcie się w tabletki na przeczyszczenie bo to norma. Ja nigdy nie miałem problemów żołądkowych lecz się tam pojawiły. Widok z pokoi to tylko plac budowy a jak i budowa to cięzkie maszyny budzą juz przed 7. Basen jest ładny lecz jest w innej częsci hotelu oddalonym o ok 300m po drugiej stronie ulicy w którym nie ma stołówki. Ceny w sklepie jak w Polsce może i nawet drożej. Araby to dzicz!!! Uwaga na ten naród podczas robienia zakupów bo gdy nic nie kupisz tu jesteś wyzywany ile się da. Wciągają na siłę do sklepu najczęsciej kobiety Plaża brudna choć sprzątana, wąska. W zeszłym roku byliśmy w Turcji- Alanya. I moge powiedzic ze mimo ze hotel gorszy to jedzenie super tak jak i obsługa. Naród bardziej gościnny mimo że też Islam. Zastanówcie się nad wyborem tego hotelu my nie polecamy!!! czlowieku wez sie do cholery lecz:/ jak ci nie pasuje siedz na dupie w polsce ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() IP: 83.24.118.84
|
łał
|
#485 08:22, 27.11.2010
|
Gość
![]() |
czlowieku wez sie do cholery lecz:/ jak ci nie pasuje siedz na dupie w polsce ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() łał, jaka kultura! Hotel beznadziejny to fakt. ale animatorka to zdecydowanie największy powód by ten hotel omijać IP: 212.106.16.38
|
Strona: « < ... 16 17 18 19 20
Na skróty: Bułgaria, Chorwacja, Egipt, Grecja, Hiszpania, Maroko, Polska, Tunezja, Turcja, Włochy, W. Kanaryjskie